Zespół Pałacowo-Parkowy w Oborach Park Zdrojowy Tężnia solankowa Amfiteatr C.H. Stara Papiernia Most na rzece Jeziorce Tężnia solankowa

W hołdzie żołnierzom Armii Krajowej

W piątek (17 maja) przed południem odsłonięto tablicę poświęconą pamięci żołnierzy Armii Krajowej Batalionu „Krawiec”, Narodowych Sił Zbrojnych Batalionu „Mączyński” oraz innych ofiar reżimu komunistycznego, w tym Henryka Stokowskiego ps. „Jaskółka”, więzionych w willi Biały Dworek przy ul. Wierzejewskiego 9 w Konstancinie-Jeziornie.


Szczęśliwy finał

Tablica zawisła na ogrodzeniu willi Biały Dworek, w której po wojnie swoją siedzibę miał Urząd Bezpieczeństwa i w której został zamordowany Henryk Stokowski, żołnierz Armii Krajowej. O upamiętnienie „Jaskółki” oraz innych ofiar reżimu komunistycznego do konstancińskiego magistratu wystąpił Janusz Kłos, mieszkaniec Konstancina-Jeziorny. Jego starania znalazły swój szczęśliwy finał w piątek (17 maja). 


Odsłonięcie i poświęcenie

Tego dnia przed południem u zbiegu ul. Wierzejewskiego i ul. Jagiellońskiej odsłonięto tablicę pamięci. Przybyłych na uroczystość gości, kombatantów, przedstawicieli Instytutu Pamięci Narodowej, harcerzy, uczniów z miejscowych szkół oraz mieszkańców Konstancina-Jeziorny powitał burmistrz Kazimierz Jańczuk. – To doskonała lekcja historii i patriotyzmu – podkreślił włodarz Konstancina-Jeziorny. – Cieszę się, że tak licznie przybyli na nią nasi uczniowie.
Następnie Aleksandra Zwierzchowska i Gabriela Głowacka, uczennice ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Konstancinie-Jeziornie, przypomniały wszystkim zgromadzonym postać Henryka Stokowskiego. Po czym nadszedł długo wyczekiwany moment. Symboliczną biało-czerwoną wstęgę zdjęli, odsłaniając tablicę: Kazimierz Jańczuk, Arkadiusz Zewar – wiceprzewodniczący Rady Miejskiej oraz ks. Marek Gradziński – proboszcz parafii św. Faustyny w Helenowie, reprezentujący rodzinę „Jaskółki”. 


Patent oficerski

Po poświęceniu tablicy odczytane zostało postanowienie prezydenta RP Andrzeja Dudy, który pośmiertnie awansował Henryka Stokowskiego na stopień podporucznika. Patent oficerski w imieniu rodziny żołnierza – z rąk Zdzisława Małkowskiego, szefa Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego w Warszawie – odebrał Janusz Kłos. Na koniec pod tablicą poszczególne delegacje złożyły kwiaty. Piątkowa uroczystość miała wyjątkową oprawę, a to za sprawą wojskowej asysty honorowej wystawionej przez Dowództwo Garnizonu Warszawa oraz orkiestry dętej. Całość prowadził Wojciech Guszkowski, wicedyrektor SP nr 2 w Konstancinie-Jeziornie. 


O HENRYKU STOKOWSKIM 

Henryk Stokowski był żołnierzem Armii Krajowej w drużynie kaprala Franciszka Pinkusia ps. „Orzeł”, który działał na terenie V Rejonu „Gątyń”, czyli w okolicach Piaseczna. W pierwszej połowie sierpnia 1944 r. Stokowski uczestniczył w Powstaniu Warszawskim, brał udział w likwidacji samochodu niemieckiego z amunicją na szosie Piaseczno-Góra Kalwaria oraz w bitwie pod Piskórką. 16 sierpnia 1944 r. został przeniesiony do pracy konspiracyjnej w wywiadzie i do czasu rozwiązania AK pozostał na terenie V Rejonu. Choć udało mu się przetrwać wojenną pożogę, w willi Biały Dworek jego życie zostało bestialsko zakończone. Ten budynek po II wojnie światowej pełnił rolę posterunku Urzędu Bezpieczeństwa, gdzie 28 września 1945 r. podczas brutalnego przesłuchania 31-letni żołnierz został zamordowany przez komunistycznych oprawców. Henryk Stokowski pośmiertnie został odznaczony Warszawskim Krzyżem Powstańczym oraz Krzyżem z Mieczami Orderu Krzyża Niepodległości, a w grudniu 2018 r. Andrzej Duda, prezydent RP, awansował go do stopnia podporucznika.


Galeria zdjęć

Fot. Andrzej Piętka

Autor: Patryk Siepsiak

2019-05-17

KAMERY ONLINE

NADCHODZĄCE WYDARZENIA

Wirtualny Spacer