Zespół Pałacowo-Parkowy w Oborach Park Zdrojowy Tężnia solankowa Amfiteatr C.H. Stara Papiernia Most na rzece Jeziorce Tężnia solankowa

Jarmark przyciągnął mieszkańców

Już po raz trzeci 14 grudnia zagościł w Konstancinie-Jeziornie Jarmark Bożonarodzeniowy. Tym razem odbył się w Parku Zdrojowym. Choć pogoda zawiodła, nie odstraszyła mieszkańców, którzy tłumnie przybyli na wspólną wigilię.

Próżno było szukać w niedzielę świątecznej pogody. Zamiast skrzącego pod stopami śniegu, od rana siąpił deszcz. Nie zepsuło to jednak humoru wystawcom i przybyłym gościom. Kolejny już Jarmark Bożonarodzeniowy kusił wyjątkowymi atrakcjami. W Pasażu Sienkiewicza stanęło kilkadziesiąt stoisk z lokalnymi specjałami i rękodziełem. Wystawcy proponowali wypieki, wędliny, przetwory, miody i pierniki. Były ręcznie robione stroiki, bombki, choinki i wszelkiego rodzaju ozdoby, a wszystko pieczołowicie wykonane i pięknie zapakowane zachęcało do kupna.

Na scenie amfiteatru świąteczny repertuar zaprezentowały lokalne zespoły. Sonata i Przepióreczka czarowały tańcem i barwnymi strojami, zaś do wspólnego śpiewania kolęd zachęcali: Grupa Musicalowa Tugeder, chór Cantabile, Śpiewająca Grupa Seniorów z Mirkowa, Jarzębina Czerwona z Kawęczynka i Łurzycanki.

Jarmark to przede wszystkim atrakcje dla dzieci. Były warsztaty wykonywania ozdób choinkowych, aniołków z papieru i bibuły oraz postaci kolędniczych. Na stoisku Tęczowej Pasieki z Cieciszewa można było własnoręcznie wykonać woskowe świece. Specjalnie dla milusińskich w Parku Zdrojowym stanęła mikołajowa zagroda, w której czynna była mikołajowa poczta. Ale główną atrakcją był święty Mikołaj, który tego dnia z elfami przybył do Konstancina-Jeziorny w przepięknych czerwonych saniach, ciągnionych przez dwa prawdziwe renifery. Dzieci dostawały upominki i chętnie robiły sobie zdjęcia w tej pięknej scenerii.

O godzinie 14.00 konstancinianie spotkali się pod pomnikiem Jana Pawła II na wspólnej wigilii. Ksiądz dziekan Bogdan Przegaliński, burmistrz Kazimierz Jańczuk i przewodniczący Rady Miejskiej Andrzej Cieślawski łamali się z mieszkańcami opłatkiem i składali życzenia. Nie zabrakło tradycyjnego stołu z potrawami wigilijnymi.

W świąteczny klimat wprowadziła wszystkich góralska kapela Hora, która tak pięknie przygrywała, że wkrótce do śpiewu kolęd włączyli się mieszkańcy.

Wszystko razem, mimo niesprzyjającej pogody, stworzyło wesołą, gwarną i świąteczną atmosferę konstancińskiego jarmarku.

Autor: Monika Zacharkiewicz

2014-12-16

KAMERY ONLINE

NADCHODZĄCE WYDARZENIA

Wirtualny Spacer