Ratusz Gminy Konstancin-Jeziorna Dwór w Oborach Willa Hugonówka i rzeka Jeziorka Willa Syrena Tężnia solankowa w Parku Zdrojowym

Pięć lat współpracy i przyjaźni

Konstancin-Jeziorna i Denzlingen świętowały 5-lecie współpracy. Z tej okazji w niemieckim mieście odbyły się uroczystości jubileuszowe, w których udział wzięła delegacja z naszej gminy.

Początki współpracy

Pomysł takiej współpracy często rodzi się na gruncie relacji prywatnych. Taki jest również początek naszej historii. Zaczęło się od przyjaźni Pani Iris Vorberg i Pana Hansa Reidla ze strony niemieckiej, z Panią Małgorzatą Zarzycką ze strony polskiej.
Zapoczątkowana przez nich inicjatywa została przeniesiona na szczebel władz samorządowych obu miast. Pamiętną datą był 27 kwietnia 2010, kiedy Rada Gminy Denzlingen przyjęła uchwałę o nawiązaniu partnerstwa z Gminą Konstancin-Jeziorna. Podobną uchwałę przyjęła Rada Miejska Konstancina-Jeziorny w dniu 16 października 2010 roku. Oficjalny akt o współpracy i partnerstwie został podpisany 19 czerwca 2011 roku w Pałacu w Oborach oraz 8 października 2011 roku w Denzlingen. Od tego momentu formalnie rozpoczęła się współpraca partnerska między naszymi miastami.

Czas podsumowań

Mimo krótkiego stażu, kilkutysięcznego dystansu dzielącego oba miasta i bariery językowej, udało się zrealizować wiele ciekawych przedsięwzięć kulturalnych, sportowych i edukacyjnych. Jubileusz to dobry moment na podsumowanie dotychczasowych osiągnięć, a także czas na planowanie przyszłości. Uroczystości rocznicowe trwały w Denzlingen od 29 września do 5 października. Od samego początku uczestniczyła w nich blisko 30-osobowa  grupa mieszkańców, reprezentujących gminę Konstancin-Jeziorna. Program wizyty był, jak zwykle przy takich okazjach, napięty. Z okazji 5-lecia współpracy zorganizowano m.in.: wystawę zdjęć pt. „Konstancin-Denzlingen - rozwój od 1945 do dziś”, a także niemiecko-polskie warsztaty tematyczne. 3 października do delegacji mieszkańców dołączyli władze Konstancina-Jeziorny i samorządowcy. Był czas na wspólne wycieczki i zwiedzanie m.in. Freiburga, Neuf-Brisach i oczywiście Denzlingen. Gości z Polski przyjął na audiencji arcybiskup Freiburga - ks. Stephan Burger. Dodatkowo Jolanta Siwka - dyrektor Zespołu Szkół nr 2 i Grażyna Chojnowska - przewodnicząca Komisji Bezpieczeństwa, Oświaty, Kultury i Sportu Rady Miejskiej spotkały się z dyrekcją Realschule, z którą konstancińska „dwójka” prowadzi wymianę szkolną. 

Symboliczne upominki

Główna jubileuszowa uroczystość odbyła się 5 października w tamtejszym centrum kulturalno-społecznym, a poprowadziły ją przewodniczące komitetów współpracy - Małgorzata Zarzycka i Iris Vorberg. Był to przede wszystkim wieczór wspomnień, podczas którego zarówno burmistrz Kazimierz Jańczuk, jak i jego niemiecki odpowiednik - Markus Hollemann wielokrotnie podkreślali ważność współpracy i kontaktów w zjednoczonej Europie. W podobnym tonie wypowiedział się także Dietrich Elchlepp, były członek Parlamentu Europejskiego. – Wszyscy jesteśmy wielką europejską rodziną – podkreślił. – Niestety, czyhają na nas liczne zagrożenia i wyzwania, którym musimy wspólnie stawić czoła.
Z okazji rocznicy, niemieccy i polscy partnerzy przygotowali dla siebie nietypowe prezenty. Markus Hollemann otrzymał sadzonkę dębu szypułkowego, drzewa widniejącego na herbie gminy Konstancin-Jeziorna. Z kolei Kazimierzowi Jańczukowi wręczono miłorząb. – Posadzimy  go w reprezentacyjnym miejscu, czyli w Parku Zdrojowym – podkreślił włodarz. – Będzie on przypominał o współpracy i przyjaźni.
Symbolicznymi podarkami wymieniły się także komitety. Nasi niemieccy przyjaciele dostali  kosztelę - jabłoń, której owoce uwielbiali królowa Marysieńka oraz król Jan III Sobieski. Z kolei do Polski przyjechała odmiana jabłoni wyhodowanej potajemnie w 1944 r. przez księdza Korbiniana Aignera, będącego wówczas więźniem obozu koncentracyjnego Dachau. – Jej owoce są przypomnieniem bolesnej historii, a także symbolem nowej przyszłości – zaznaczyła Iris Vorberg. 

Występy i tańce

Uroczystość swoimi występami uświetniły m.in.: Łurzycanki, którym akompaniowali na akordeonie – Maciej Lipski, a na gitarze – Witold Bujnik.  Na zakończenie oczywiście były wspólne tańce i śpiewy. – Całość wypadła doskonale – relacjonuje Kazimierz Jańczuk. – Zacieśniliśmy kontakty, przypomnieliśmy sobie, co przez te 5 lat udało nam się wspólnie zdziałać, a przede wszystkim wzmocniliśmy naszą przyjaźń.

Galeria zdjęć

Autor: Patryk Siepsiak/Biuro Komunikacji Społecznej

2016-10-07

KAMERY ONLINE

NADCHODZĄCE WYDARZENIA

Wirtualny Spacer