Aż 56 razy wyjeżdżali w minioną sobotę i niedzielę (22–23 sierpnia) do zdarzeń druhowie z Ochotniczych Straży Pożarnych w gminie Konstancin-Jeziorna. Wszystko przez intensywne opady i silny wiatr. Strażacy przez wiele godzin usuwali powalone drzewa i połamane konary oraz zabezpieczali miejsca stwarzające zagrożenia.
Silny wiatr, intensywne opady oraz połamane drzewa i gałęzie – tak wyglądały minione sobota i niedziela (22–23 sierpnia) w wielu regionach Polski. Przez wiele godzin strażacy oraz druhowie z ochotniczych straży pożarnych usuwali skutki gwałtownej pogody i zabezpieczali miejsca stanowiące zagrożenie dla ludzi oraz ich mienia.
Pracowicie było również w gminie Konstancin-Jeziorna. Przez te dwa dni druhowie z dziewięciu jednostek OSP wyjeżdżali do zdarzeń łącznie aż 56 razy. W statystykach Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Piasecznie odnotowano 52 miejscowe zagrożenia, jeden pożar oraz trzy fałszywe alarmy.
Dziewięć jednostek w działaniu
Najwięcej interwencji miała OSP Skolimów, która wyjeżdżała do zdarzeń 16 razy. Druhowie z OSP Konstancin-Jeziorna interweniowali 11 razy, a z OSP Bielawa – 9 razy. Kolejne wyjazdy odnotowały jednostki:
- OSP Słomczyn – 6 interwencji;
- OSP Kawęczynek – 4 interwencje;
- OSP Opacz – 4 interwencje;
- OSP Cieciszew – 3 interwencje;
- OSP Gassy – 2 interwencje;
- OSP Czernidła – 1 interwencja.
Strażacy przede wszystkim usuwali skutki silnego wiatru, w tym powalone drzewa i złamane gałęzie, oraz zabezpieczali miejsca zdarzeń. Działania często prowadzono w trudnych warunkach atmosferycznych i wymagały one sprawnej współpracy.
Podziękowania
Za pracę na rzecz mieszkańców strażakom dziękuje Michał Wiśniewski, burmistrz gminy Konstancin-Jeziorna. – Dziękuję wszystkim druhnom i druhom za gotowość do działania, wielogodzinną pracę i niesienie pomocy mieszkańcom. Wasze zaangażowanie i szybka reakcja po raz kolejny pokazały, jak ważną rolę pełnią ochotnicze straże pożarne w naszej gminie.






