W gminie Konstancin-Jeziorna powstanie nowoczesny system monitorowania i zarządzania siecią wodociągową. Inwestycja pozwoli szybciej wykrywać awarie, ograniczyć straty wody i skrócić przerwy w jej dostawie. W tym roku opracowana zostanie dokumentacja projektowa.
To będzie prawdziwa rewolucja. Zakład Gospodarki Komunalnej w Konstancinie-Jeziornie rozpoczął przygotowania do realizacji projektu, który ma usprawnić kontrolę i funkcjonowanie gminnej sieci wodociągowej. W tegorocznym budżecie jednostki zarezerwowano środki na opracowanie niezbędnej dokumentacji projektowej. – To odpowiedź na rosnące
wymagania w zakresie zarządzania systemami zaopatrzenia w wodę, w tym konieczność ograniczania strat
oraz obniżania kosztów dystrybucji – wyjaśnia Edward Skarżyński, dyrektor ZGK.
Nowoczesne zarządzanie wodą
W ramach prac zaplanowano przygotowanie dokumentacji dotyczącej: budowy 12 komór pomiarowych zlokalizowanych na terenie całej gminy, w których mierzony będzie przepływ i ciśnienie wody; budowy komór redukcji ciśnienia; a także budowy stacji podnoszącej ciśnienie w rejonie Klarysewa – w układzie wydzielonych stref bilansowania. – Obecny stopień opomiarowania sieci jest niewystarczający do prowadzenia działań związanych z wczesnym wykrywaniem wycieków, dlatego większość awarii usuwana jest dziś w trybie interwencyjnym – dodaje Edward Skarżyński.
Korzyści
Lista korzyści z wdrożenia nowoczesnego systemu monitoringu sieci jest długa. Inwestycja pozwoli na lepszą kontrolę ciśnienia i stabilizację pracy sieci, szybsze lokalizowanie awarii oraz skrócenie czasu ich usuwania. Gromadzone dane umożliwią optymalizację eksploatacji i planowania inwestycji – wskażą najbardziej awaryjne i hydraulicznie przeciążone odcinki, co ułatwi planowanie remontów i rozbudowę infrastruktury. System przełoży się również na poprawę jakości usług dla mieszkańców – dzięki informowaniu o awariach w czasie rzeczywistym, ograniczeniu liczby reklamacji i przerw w dostawie wody. Umożliwi także skuteczniejszą kontrolę pracy sieci w sytuacjach kryzysowych, takich jak susza czy awaria magistrali, oraz spełnienie wymagań formalnych stawianych przez organy nadzorcze, m.in. Wody Polskie i Główny Urząd Statystyczny. – Wdrożenie systemu przyniesie konkretne oszczędności finansowe – podkreśla dyrektor Skarżyński. – Dzięki większej liczbie urządzeń pomiarowych możliwe będzie szybkie wykrywanie wycieków, a nie – jak dotąd – reagowanie dopiero wtedy, gdy awaria już wystąpi.






