Fiasko inicjatywy referendalnej! Burmistrz zaprasza do współpracy | Konstancin-Jeziorna

Fiasko inicjatywy referendalnej! Burmistrz zaprasza do współpracy

13-01-2026

Komisarz Wyborczy w Warszawie odrzucił wniosek grupy mieszkańców o przeprowadzenie referendum w sprawie odwołania włodarza gminy Konstancin-Jeziorna przed upływem kadencji. Powód? Ponad 550 nieważnych podpisów. Burmistrz Michał Wiśniewski zapowiada „nowy czas, nową jakość i lepszą przyszłość”.

Inicjatywa przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania Michała Wiśniewskiego, burmistrza gminy Konstancin-Jeziorna, przed upływem kadencji wyszła od grupy kilkunastu mieszkańców. Zaangażowane w nią osoby zbierały podpisy poparcia m.in. podczas wydarzeń organizowanych przez samorząd, takich jak piknik z okazji Narodowego Święta Niepodległości czy Jarmark Świąteczny. Taka forma działań spotkała się z negatywną opinią części Konstancinian.

Polityczne zaangażowanie

Krytyka kierowana przez inicjatorów referendum odwoławczego pod adresem burmistrza Wiśniewskiego opierała się na pomówieniach, internetowym hejcie oraz braku merytorycznych argumentów. W sprawę aktywnie zaangażował się Piotr Kandyba, poseł Koalicji Obywatelskiej, a także kilkoro radnych miejskich z tego ugrupowania, w tym przewodnicząca rady Karolina Komar-Osińska; jej zastępczyni Magdalena Hyczko; Gabriela Dworniak-Niewiarowska – przewodnicząca Komisji Bezpieczeństwa, Oświaty, Kultury i Sportu Rady Miejskiej oraz Izabela Skonecka, Rafał Biernacki i Piotr Wasilewski. Wśród popierających przeprowadzenie referendum znaleźli się również radni Prawa i Sprawiedliwości – Marek Skowroński oraz Bogusław Komosa.

Wniosek odrzucony

Pod koniec grudnia inicjatorzy referendum triumfalnie poinformowali w mediach społecznościowych o złożeniu do Komisarza Wyborczego w Warszawie wniosku popartego 2286 podpisami mieszkańców (aby referendum mogło zostać ogłoszone, konieczne było dostarczenie co najmniej 1915 ważnych podpisów osób uprawnionych do głosowania).

W miniony poniedziałek (12 stycznia) Komisarz Wyborczy poinformował o odrzuceniu wniosku z powodu niewystarczającej liczby prawidłowo złożonych podpisów. Zakwestionowanych zostało aż 557 pozycji. Komisarz szczegółowo wskazał przyczyny ich nieważności. Najczęściej powtarzające się błędy to m.in.:

  • inny adres zamieszkania niż widniejący w Centralnym Rejestrze Wyborców – 177,
  • brak praw wyborczych do właściwej rady – 157,
  • błędny lub nieczytelny numer PESEL – 81,
  • nieczytelne lub niepełne imię i nazwisko – 48,
  • wielokrotne podpisy tego samego wyborcy – 19.

Decyzja komisarza oznacza, że referendum nie zostanie ogłoszone.

Zgoda buduje

Burmistrz Michał Wiśniewski odniósł się do fiaska inicjatywy referendalnej we wpisie opublikowanym na swoim oficjalnym profilu w mediach społecznościowych. Zapowiedział w nim „nowy czas, nową jakość i lepszą przyszłość”. – Zapraszam do stołu wszystkich, którym leży na sercu dobro Konstancina-Jeziorny – zaznaczył. – O naszych sprawach będziemy rozmawiać tutaj, w naszej małej ojczyźnie, mierząc się wspólnie z wyzwaniami, jakie przyniesie przyszłość. Na tym polega istota wspólnoty samorządowej i jej niezależności.

Włodarz zadeklarował również dotrzymanie słów ślubowania samorządowego. – Deklaruję pracę na rzecz naszej wspólnoty w sposób transparentny, przy współpracy z Radą Miejską oraz aktywnym zaangażowaniu mieszkańców – podkreślił.

Autor
Patryk Siepsiak

Najnowsze aktualności

  • Jesienna ulica przy parku i kamienicy.

    Remont drogi wewnętrznej przy ul. Mirkowskiej – od 9…

    W poniedziałek (9 listopada br.) rozpocznie się remont drogi wewnętrznej na osiedlu Mirków w Konstancinie-Jeziornie. Prace obejmą fragment od ul. Mirkowskiej, biegnący między budynkami nr 47 a 51. Na czas robót prosimy kierowców o nieparkowanie pojazdów na tym odcinku.
  • Tabliczka z napisem „Tu śpi jeż” ustawiona wśród krzewów i opadłych jesiennych liści, informująca o miejscu zimowania jeża.

    Nie każdy liść musi trafić do worka lub pojemnika na odpady

    Nie wszystkie liście trzeba grabić – pozostawione pod drzewami stanowią naturalne wsparcie dla przyrody. Zachęcamy, by nie spieszyć się z jesiennymi porządkami, zwłaszcza gdy liście są mokre i ciężkie. Ich usuwanie oraz odbiór wymagają wówczas większego nakładu pracy i generują wyższe koszty.