Konstancińskie Koło Seniorów | Konstancin-Jeziorna

Konstancińskie Koło Seniorów

04-08-2026

Są niezwykle aktywni, pełni pasji i każdego dnia udowadniają, że jesień życia może mieć najpiękniejsze barwy. Konstancińskie Koło Seniora, działające od kilkunastu lat przy historycznej willi Gryf przy ul. Sobieskiego, to miejsce, gdzie rodzą się przyjaźnie, rozwija się kultura i tętni prawdziwe życie towarzyskie. Licząca około 130 członków organizacja stała się jednym z najważniejszych filarów społecznych Konstancina-Jeziorny.

Czwartkowe poranki pachnące kawą

Głównym punktem tygodnia dla konstancińskich seniorów są czwartki. To właśnie wtedy w willi Gryf otwiera się wyjątkowa kawiarenka. Nie byłoby jej jednak bez serca i zaangażowania samych członkiń Koła, które jako wolontariuszki dbają o to, aby każdy poczuł się tu jak w domu. Zapach świeżo parzonej kawy, aromatycznej herbaty i przede wszystkim domowych wypieków przyciąga co tydzień dziesiątki osób. Czwartkowe spotkania to godziny rozmów, śmiechu, dzielenia się bieżącymi radościami i troskami, ale też planowania kolejnych wspólnych przedsięwzięć. Tutaj nikt nie jest samotny. Wspólnie spędzony czas buduje więzi, które wykraczają daleko poza mury willi Gryf.

Od teatru po taniec i śpiew

Działalność Koła to imponujący wachlarz aktywności. Seniorzy regularnie ruszają w Polskę, organizując liczne wycieczki krajoznawcze. Co ważne, wyjazdy te są finansowane w dużej mierze ze środków przekazywanych przez Konstanciński Dom Kultury „Hugonówka”. Wspólnie odwiedzają warszawskie teatry, opery oraz muzea, dbając o stały kontakt ze sztuką i kulturą. Gdy nadchodzą cieplejsze miesiące, integracja przenosi się na świeże powietrze – klubowe grille są już tradycją, która gromadzi miłośników dobrej zabawy i wspólnego biesiadowania.

Prawdziwą dumą i wizytówką sekcji artystycznych Koła jest zespół taneczny WIT-DANCE. Jego występy udowadniają, że taniec nie zna wieku, a energia, z jaką seniorzy prezentują swoje układy, mogłaby zawstydzić niejednego nastolatka. Próby wymagają dyscypliny, ale dają mnóstwo satysfakcji i zdrowego ruchu. To jednak niejedyny talent muzyczny tej społeczności. Przy Kole prężnie funkcjonuje również zespół wokalny ANIBABKI, zrzeszający 10 pań, które swoim śpiewem uświetniają lokalne wydarzenia.

Słodka wizytówka na gminnych świętach

Koło Seniora jest niezwykle mocno wpisane w krajobraz całego Konstancina-Jeziorny. Trudno wyobrazić sobie najważniejsze lokalne wydarzenia, takie jak kultowe Dni Konstancina czy hucznie obchodzony Dzień Seniora, bez ich obecności. Seniorzy wykazują się przy tym dużą przedsiębiorczością. Aby zdobyć fundusze na bieżące działania, regularnie składane są wnioski w ramach tzw. inicjatywy lokalnej.

Dzięki tym dodatkowym środkom udaje się przygotowywać pyszne ciasta i desery, których mieszkańcy Konstancina-Jeziorny mogą spróbować na wspomnianych imprezach gminnych. Na miejskich festynach stoisko Koła zawsze przyciąga tłumy. Te tradycyjne, domowe wypieki stały się już legendarną, słodką wizytówką organizacji, a dochód czy cegiełki z ich dystrybucji często wspierają bieżące cele tej zgranej społeczności.

Lider z sercem na dłoni

Za sukcesem każdego wielkiego przedsięwzięcia stoją ludzie, a Konstancińskie Koło Seniora ma to szczęście, że od lat jego pracami kieruje przewodniczący Witold Biernacki. To człowiek instytucja – niezwykle zaangażowany, pełen empatii i organizacyjnego talentu. Pan Witold reprezentuje interesy starszego pokolenia również na szczeblu samorządowym, jako aktywny członek gminnej Rady Seniorów.

Taniec hiszpański, walc czy codzienne formalności – przewodniczący dba o każdy detal. Jego bezinteresowna praca na rzecz drugiego człowieka i budowanie lokalnej wspólnoty zostały niedawno docenione w wyjątkowy sposób. W czerwcu br. Witold Biernacki został laureatem prestiżowego konkursu „Jak dobrze mieć Sąsiada”. To w pełni zasłużone wyróżnienie dla kogoś, kto całe swoje serce oddaje ułatwianiu życia innym.

Historia zapisana w Kronikach

Koło dba nie tylko o teraźniejszość, ale i o pamięć. Każde wydarzenie, wycieczka, urodziny członków, wspólny grill, występy zespołu ANIBABKI czy sukcesy formacji WIT-DANCE , są od lat skrupulatnie dokumentowane. Prowadzone z ogromną dbałością Kroniki Koła to niezwykłe świadectwo historii tej społeczności. Pełne zdjęć, pamiątkowych wpisów i opisów spotkań, stanowią bezcenną opowieść o tym, jak przez kilkanaście lat w willi Gryf budowano coś absolutnie wyjątkowego. Konstancińskie Koło Seniora udowadnia, że wiek to tylko cyfra. Dzięki pasji, wzajemnemu wsparciu i wspaniałemu przewodnictwu, seniorzy z Sobieskiego tworzą drugą rodzinę – otwartą, pełną ciepła i gotową na kolejne piękne lata wspólnych wyzwań.

Autor
Grzegorz Rutkowski – rzecznik Rady Seniorów