Ruszyła budowa sygnalizacji na niebezpiecznym skrzyżowaniu | Konstancin-Jeziorna

Ruszyła budowa sygnalizacji na niebezpiecznym skrzyżowaniu

11-08-2025

Na skrzyżowaniu ulic Wilanowskiej i Adama Mickiewicza w Konstancinie-Jeziornie ruszyła długo wyczekiwana budowa sygnalizacji świetlnej. Prace, na zlecenie Mazowieckiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Warszawie, realizuje firma MB7 Mariusz Brzozowski z Otwocka. 

Skrzyżowanie ulic Wilanowskiej i Adama Mickiewicza od lat uchodzi za jedno z najniebezpieczniejszych w Konstancinie-Jeziornie. Teraz to się zmieni – ruszyła długo wyczekiwana budowa sygnalizacji świetlnej. Inwestycja ma zwiększyć bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu, a w szczególności pieszych.

Zakres prac

Projekt przewiduje budowę podziemnej instalacji kablowej, montaż 11 słupów oraz 17 sygnalizatorów – 6 przy ul. Adama Mickiewicza i 11 przy ul. Wilanowskiej. Inwestycja obejmuje także instalację nowoczesnego systemu sterowania ruchem, tzw. sygnalizacji akomodacyjnej. Dzięki zamontowanym w nawierzchni pętlom indukcyjnym, światła będą automatycznie dostosowywać się do aktualnego natężenia ruchu, co pozwoli na jego płynniejsze i bezpieczniejsze zarządzanie. 

Roboty trwają

Prace właśnie ruszyły, a na zlecenie Mazowieckiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Warszawie, realizuje je firma MB7 Mariusz Brzozowski z Otwocka. Kierowcy muszą się liczyć z utrudnieniami, w tym m.in. zwężeniem pasa jezdni i ograniczeniem prędkości do 30 km/h. Wyłączone z użytkowania będzie także przejście dla pieszych na ul. Wilanowskiej. Całość ma być gotowa do drugiej połowy listopada 2025 r.

Autor
Patryk Siepsiak

Najnowsze aktualności

  • Jesienna ulica przy parku i kamienicy.

    Remont drogi wewnętrznej przy ul. Mirkowskiej – od 9…

    W poniedziałek (9 listopada br.) rozpocznie się remont drogi wewnętrznej na osiedlu Mirków w Konstancinie-Jeziornie. Prace obejmą fragment od ul. Mirkowskiej, biegnący między budynkami nr 47 a 51. Na czas robót prosimy kierowców o nieparkowanie pojazdów na tym odcinku.
  • Tabliczka z napisem „Tu śpi jeż” ustawiona wśród krzewów i opadłych jesiennych liści, informująca o miejscu zimowania jeża.

    Nie każdy liść musi trafić do worka lub pojemnika na odpady

    Nie wszystkie liście trzeba grabić – pozostawione pod drzewami stanowią naturalne wsparcie dla przyrody. Zachęcamy, by nie spieszyć się z jesiennymi porządkami, zwłaszcza gdy liście są mokre i ciężkie. Ich usuwanie oraz odbiór wymagają wówczas większego nakładu pracy i generują wyższe koszty.