Niewolnicy czwartego piętra | Konstancin-Jeziorna

Niewolnicy czwartego piętra

14-10-2026

Wyobraźmy sobie, że drzwi naszego mieszkania są otwarte, ale mimo to nie możemy wyjść z domu. Na zewnątrz czekają rodzina, lekarz, znajomi, park, sklep i zwyczajne codzienne życie. Pomiędzy nami a światem znajdują się jednak schody – kilkadziesiąt stopni, których z powodu wieku, choroby lub niepełnosprawności nie jesteśmy już w stanie pokonać.

Tak wygląda codzienność wielu starszych mieszkańców bloków bez wind. Nazywamy ich „niewolnikami czwartego piętra”, ponieważ własne mieszkanie , które powinno być miejscem bezpieczeństwa, z czasem staje się dla nich więzieniem. Problem nie sprowadza się jedynie do niewygody. Brak windy oznacza często rezygnację z wizyty u lekarza, rehabilitacji, zakupów, spaceru, spotkania z rodziną, udziału w wydarzeniach kulturalnych czy zwyczajnej rozmowy z drugim człowiekiem. Każde wyjście trzeba wcześniej zaplanować, znaleźć osobę do pomocy i zgromadzić siły na pokonanie schodów. Zdarza się, że senior opuszcza mieszkanie tylko kilka razy w roku – albo nie wychodzi z niego wcale.

W ten sposób schody odbierają ludziom samodzielność, zdrowie i poczucie godności. Pogłębiają samotność, osłabiają sprawność fizyczną i uzależniają starszego człowieka od rodziny, sąsiadów lub opiekunów. Stanowią również realne zagrożenie w razie pożaru, awarii czy konieczności udzielenia pilnej pomocy medycznej. Rada Seniorów Gminy Konstancin-Jeziorna nie może pozostać obojętna wobec tego problemu. Dlatego wystąpiliśmy do Burmistrza Gminy Konstancin-Jeziorna z wnioskiem o rozpoczęcie programu instalowania wind w gminnych budynkach komunalnych. Drugie pismo skierowaliśmy do Zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej „Mirków”, apelując o przeprowadzenie analizy technicznej i finansowej możliwości montażu wind w zarządzanych przez nią blokach.

Mamy świadomość, że jest to przedsięwzięcie kosztowne i wymagające. Potrzebne będą ekspertyzy techniczne, dokumentacja, zgody mieszkańców oraz poszukiwanie zewnętrznych źródeł finansowania. Trudności nie mogą jednak stać się usprawiedliwieniem dla bezczynności. Każda wielka zmiana zaczyna się od pierwszej decyzji, pierwszego projektu i pierwszego budynku.

Nie oczekujemy, że windy pojawią się wszędzie natychmiast. Oczekujemy jednak przygotowania konkretnego, wieloletniego programu: wskazania budynków, w których montaż jest możliwy, określenia kolejności prac, oszacowania kosztów oraz poszukiwania środków krajowych i europejskich. Tam, gdzie budowa windy nie będzie możliwa, należy zaproponować inne formy pomocy – mieszkania zamienne na niższych kondygnacjach, usługi asystenckie, transport „od drzwi do drzwi” czy pomoc w bezpiecznym opuszczaniu mieszkania.

Winda nie jest luksusem. Dla wielu osób jest warunkiem samodzielnego życia, dostępu do leczenia i utrzymywania kontaktu ze światem. Jest prawem do wyjścia z własnego domu. Nie pozwólmy, aby kolejne lata życia naszych seniorów upływały pomiędzy czterema ścianami. Otwórzmy im drogę na zewnątrz. Przywróćmy im wolność, bezpieczeństwo i godność.

Autor
Wojciech Guszkowski – Przewodniczący Rady Seniorów
Do pobrania
Załącznik Size
Ankieta do uzupełnienia 955.83 KB